wdzierając się na pole bitwy 2006
zaciskam zęby
również te, których nie mam
wbijam się w śnieżycę
napinam wszystkie mięśnie
aby iść z podniesionym czołem
aby mieć szerokie plecy
i mocne łokcie
walczyć i wrócić z tarczą
której nie mam

wczorajszej nocy
ogromny autorytet
runął z wysokości własnego ego
okazał się pusty w środku
robactwo jego zła i żądzy
wyżarło wszystko
co było warte podania ręki

teraz leżysz u moich stóp, pełen zgnilizny
pleśni i gnoju
depcze po tobie
nie otwieram bram moich oczu
dla trojańskiej duszy
i rozbrajam twoje imię

odeszłam środkiem nocy
powieszone mosty
rozstrzelane drzewa
i dym

to paliła się nasza przyjaźń
72 miesiące, 3 tysiące kilometrów i 2 noce
pozostał tylko popiół wspomnień
blizna goryczy

nie chcę powrotu
choć
rzeki mojej twarzy są słone

nie jestem antycznym herosem
choć
determinacja czyni mnie silną




Komentarze:
03.01.2006 :: 14:37 :: 83.22.231.170

izusia

romalnie mie zabiłaś tym tekstem powiedz jeszcze że nepisałaś to sama ?! kusiole fess dla Ciebie i Kotku nie dziwie Ci sie że sie boisz... ale ja też powinnam sie bać po tym co było ale ja ide ostro do przodu napieral groźnie zostawiając przeszłość za plecami zapomnienia... trzymaj sie dzielnie Kochanie moje :*:*
a no bym zapomniała kusiole dla tego wszechmogącego pode mną lub nade mną zależy jak sie ułoże :) ehheh BJ pozdro 600
30.12.2005 :: 21:34 :: 83.18.247.4

BJ

"We've been living together 3 years
2 hours, 20 minutes maybe four houndred beers" / Bon Jovi - Love for sale/

przepraszam ale wsyztsko mi siekojarzy.. :|

:* <przytul>
ownlog.com :: Wróć